wtorek, 17 maja 2011

Fuzja smaków, odc. 35 Włochy - Makaronowe Królestwo

Najstarszy makaron na świecie został odnaleziony w Chinach u wybrzeży Żółtej rzeki i ma około 4000 lat. Oczywiście zjedzenie tak starego makaronu może być sporym ryzykiem ale gdy tylko zdecydujemy się na przyrządzenie włoskiej pasty ze świeżych składników to na pewno nasze podniebienia na tym nie ucierpią. W kwestii makaronów Wlosi biją na głowę wszystkie inne nacje i można powiedzieć że zasługują na miano Makaronowych królów. We włoskiej kuchni kształt makaronów wpływa na to, z czym go podamy. Pewne odmiany, np. tagliatelle, lepiej pasują do gęstych sosów śmietanowych, inne do mięsno-warzywnych - np. penne. Większe, o bardziej złożonym i czasami zabawnym kształcie, używane są do zapiekanek czy sałatek, a te drobne do zup. Jeżeli chcecie dowiedzieć się czegoś więcej o włoskich makaronach posłuchajcie naszej najnowszej audycji:

Fuzja Smaków odc 35. Włochy - Makaronowe Królestwo

Przepisy z programu:

Conchigilioni z bakłażanem i oscypkiem.

Składniki: 12 dużych muszli conchigilioni, 1 nieduży bakłażan, 1 cebula, 2 ząbki czosnku, 3 łyżki orzeszków pinii, 5 łyżek oliwy, 2 łyżki sambalu, sól, pieprz, 6 pomidorków koktajlowych, 2 ocypki.

Sposób przygotowania: Cebulkę i czosnek drobno kroimy, posypujemy solą i smażymy na patelni na 2 łyżkach oliwy. Doprawiamy pierzem i zdejmujemy z patelni. Bakłażan kroimy w plastry posypujemy solą i czekamy aż puści sok. Wtedy odsączamy na papierowym ręczniku. Póżniej kroimy go w kostkę i smażymy na oliwie. Doprawiamy solą, pieprzem i sambalem. Muszelki gotujemy al dente w lekko osolonej wodzie. Na suchej patelni rumienimy orzeszki pinii i mieszamy je z cebulką, czosnkiem i bakłażanem. Wypełniamy nasze muszelki farszem, układamy na każdej plasterek oscypka, wkładamy do naczynia żaroodpornego i zapiekamy w piekarniku do momentu zrumienienia się sera.

Sposób Podania: Potrawę podajemy na dużym białym talerzu udekorowaną pomidorkami koktajlowymi i listkami świeżej bazylii.

Papardele In Cinese z grillowaną wołowiną

Składniki: 1 opakowanie makaronu pappardelle, 2 plastry polędwicy wołowej, sos sojowy, olej sezamowy, 1/2 papryki czerwonej, 1/2 papryki zielonej, 2 ząbki czosnku, 1/2 małej cebuli, ziarna sezamu, 1 papryczka chili.

Sposób przygotowania: Wołowinę rozbijamy przyprawiamy solą i pieprzem cayne. Przygotowujemy marynatę. Czosnek i cebulę siekamy drobno i wrzycamy do miski. Zalewamy olejem sezamowym i sosem sojowym. Do gotowej marynaty wsadzamy nasza wołowinę i wkładamy do lodówki na około 2 godziny. Jako że rozpoczął się już dawno sezon grillowy, nasza wołowinę smażymy na rozgrzanym grillu (oczywiście możemy użyć patelni grillowej) podobnie postępujemy z pokrojoną wcześniej w grube paski papryką. Kiedy skończymy grillowanie zarówno wołowinę jak i paprykę kroimy w cienkie paski. Pappardelle gotujemy al dente później zasmażamy na dużej patelni z łyzeczką oleju sezamowego i łyżeczką sosu sojowego. Papryczkę chili bardzo drobno kroimy i dodajemy do makaronu. Następnie dodajemy wołowinę, paprykę a także zrumienione ziarna sezamu. Całość podgrzewamy.

Sposób podania: Gotową potrawę podajemy na głebokich talerzach pokropioną sosem sojowym.
Dekorujemy świeżą bazylią i kawałkami papryki pokrojonej w paski.

Życzymy smacznego i do usłyszenia na http://www.spoldzielniadziennikarzy.pl/

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz